A dzisiaj się chciałam pochwalić takimi starociami, robionymi dawno, dawno. Wiem, że do mistrzostwa dużo brakuje, ale mi do noszenia wystarczy. Niektóre podwójne, ale nie miałam ich poukładanych więc, wybaczcie ;) A teraz bransoletki. Dwie pierwsze zrobione wcześniej, a ta ostatnia biało-czarna wczoraj. Chciałam jeszcze dodać, że w tej czarno-morskiej wcale ta żyłka tak nie prześwituje, ale cóż, talentu do zdjęć nie mam.
Thanks so much for coming by and taking part in my giveaway!
OdpowiedzUsuń na zawszewhat pretty creations you make!
;)
Francesca
poproszę o adresik - info u mnie :)
OdpowiedzUsuń na zawsze